czwartek, 29 marca 2012



Nareszcie nadeszła:) Długo oczekiwana, wymarzona, wytęskniona wiosna!!!! Już nie mogę się doczekać kiedy wszystko się zazieleni! Już niedługo założę rękawice ogrodowe i będę porządkować:) Robótki jednak w kąt nie pójdą, oooo nie, nie, nie!!! Tymczasem prezentuję to co już było:








Sweter już był. Ten ma tylko inny kolor:) Z włóczki Rowan powstaje otulaczyk.
Wzór Sandra nr 6/2011. Wzór na turkusową sukienkę, dwustronny zaadoptowałam na przerabiany na okrągło.





Na przywitanie wiosny pyyyyszne drożdżówki.


Posta napisałam już dość dawno. Niestety miałam problem z wklejeniem zdjęć, więc publikuję dopiero dziś.
Od tamtej pory stan robótek się zwiększył.
Mam nadzieję, że w weekend uda mi się pokazać udziergi.
Nie wiem też dlaczego blogger nie zaznacza mi blogów dodanych do obserwowanych. Miałam również problem z dodawaniem komentarzy. Też tak macie???
Strasznie mnie to irytuje.
Pozdrawiam Was zatem ciepło.
Na Wasze blogi zaglądam regularnie i podziwiam niezmiennie Wasze prace:)
Anka

poniedziałek, 5 marca 2012

Farbowanki

Wpadam tylko na chwilkę. Nadal czasu brak. Ja chyba jakaś słabo zorganizowana jestem. Tyle pomysłów, planów.... Ach....
Drutowo  działam nadal.
Wrzosowy sweter schnie. Przedstawię niebawem.
Korale włóczkowe zostały hitem, więc wszystkim chętnym dziergam:)
Powstały również kolejne skarpetki:)

Wzór




Postanowilam również zabawić się w farbowanie włóczki.
Jako, że to pierwszy raz emocje były ogromne. 
Efekt jak dla mnie zadowalający. 
Spodobało mi się farbowanie!!!! Bardzo!!!
To z pewnością nie jedyne moteczki, które zmieniły barwy:) Będę się chwalić na bieżąco.
Pierwszy ma intensywniejsze barwy, kolejny jest bardziej pastelowy. 






Nadal szukam inspiracji w temacie mojego Rowana.
Przeglądam, myślę i coś mi się tam rodzi w głowie. Jak dopracuję swój plan to Wam opowiem:)



W weekend mam zamiar odpocząć, dziergać oraz nadrobić zaległości blogowe. 
Będę przeglądać co u Was:) 
Życzę słonecznych dni.

piątek, 17 lutego 2012

Tłusto, ciepło, malinowo

Taki miałam ambitny plan pokazać Wam pączki czwartkowe.... Jak zawsze coś wyskoczyło i plany trzeba bylo radykalnie zmienić. Postanowiłam jednak słodkościami się pochwalić, zwłaszcza, że to pierwsze pączki zrobione przez moją mamę (z pomocą malego kucharzyka). Nic nie może się równać z pączkami smażonymi w domu! Były pyszne!!!
 Mój szary  sweterek spodobał się tak bardzo, że postanowiłam zrobić taki sam dla siostry.
Włóczka dokladnie ta sama (klik) jedynie kolor inny.




W tym sezonie jesienno zimowym królował wzór norweski. Chciałam mieć i ja. Jako, że nowe techniki poznawać i owszem lubię, spełniłam swe pragnienia. Postanowiłam w ramach nauki uczynić otulaczyk nakubkowy:) 
 Wzór gwiazdek znalazłam na sweterku na stronie Dropsa.
Przyznam szczerze, że technika "double knitting" wymaga skupienia. 
Zdecydowanie uczy cierpliwości:) 
Modny kubek w modnym otulaczyku i z modnym wzorem mam:)

Włóczka Margareta
Druty KP nr 3








Szukam również inspiracji na otulaczyk. Włóczkę piękną posiadam, jednak pomysłu nie:(
Chcę otulaczyk taki na wczesną wiosnę, kiedy nie jest jeszcze bardzo ciepło, ale nie już jest bardzo zimno:)
Ciekawe, czy wiecie co mam na myśli:)
W każdym razie szukam i z pewnością obfotografuję jak już będzie gotowy:)


Pozdrawiam 

piątek, 3 lutego 2012

Wyniki:)

Jak urodziny to jest zabawa:)
Na początek pięknie dziękuję za życzenia urodzinowe.
Dziękuję Wam również za tak liczny udział w zabawie rocznicowej. Nie spodziewałam się, że aż 127 osób zechce zapisać się  na Candy:) Bardzo to miłe. Cieszę się, że przybyło wiele obserwatorek i miałam dzięki temu okazję poznać nowe blogi. Będę do Was zaglądać z przyjemnością.
Nie trzymam Was już w napięciu:) Szczęściarę wylosował mój osobisty synek:) Fotorelacja:



BogaczKę poproszę o maila z adresem.
Gratuluję:)

Pozdrawiam Was starsza o rok:)

czwartek, 2 lutego 2012

Urodzinowo

Nie bez przyczyny losowanie w moim CANDY odbędzie się właśnie jutro:)  To dzień moich urodzin.
Została jeszcze chwilka, jeszcze momencik by się dopisać.
W dalszym ciągu wyrabiam włóczkowe zapasy


Szal
wzór Ocean Waves
druty KP nr 4
włóczka Kid Mohair 3 motki






 Tak spodobała mi się włóczkowa biżuteria, że każdy kawałeczek włóczki przerabiam na korale






Jutro losowanie:) 
Powodzenia:)

piątek, 13 stycznia 2012

Rocznicowo

Przez zawirowania zdrowotno remontowe nie miałam szans uczcić mojego roku na blogu:)
Nadrabiam zaległości ogłaszając CANDY
Z okazji urodzin pragnę Wam podarować szlachetną włóczkę (szczegóły tutaj )



Zasady jak zawsze te same:
Osoby biorące udział w losowaniu poproszę o komentarz pod postem, 
Osoby nie posiadające bloga proszę o pozostawienie adresu mailowego.
Poproszę o umieszczenie podlinkowanego zdjęcia na swoim blogu.
Zapisy trwają do 02.02.2012 do godz 23.59
Losowanie  i ogłoszenie wyników odbędzie się 03.02.2012
Zapraszam Was serdecznie

niedziela, 1 stycznia 2012

Wyjaśniam

Witam Was bardzo serdecznie
Czuję się w obowiązku usprawiedliwić z tak długiej nieobecności.
Spowodowana ona była po raz: chorobą. Dopadła mnie okropna angina. Seria 14 zastrzyków postawiła mnie na nogi, jednak czas świąt zakłócały wyjazdy na zastrzyki i moje sine i opuchnięte ręce.  Nie ominęło również moich dzieci. Tym sposobem w przychodni bywam nieustanne:) Dziecko me nie uczęszczalo do przedszkola przez cały grudzień, a i styczeń nie zapowiada się lepiej.
Po dwa mieliśmy w domu przymusowy remont. Rozpadła się kabina prysznicowa, rozpadł się kominek. Chciał, czy nie trzeba było naprawić. Robotnik sympatyczny niesłychanie, ale powolny strasznie. Już myślałam, że w Wigilię będzie malował:) Wygnałam, gdyż stracilam cierpliwość:) Sama pomaluję:)
Pokażę Wam zaległości:





GRAY EMINENCE
Włóczka Lima Bergere - 10 motków
Druty 4,5 KP
Wzór autorski 
Brakowało mi ciepłego kardiganu na zimę stąd szybki, bezszwowy sweterek.
Włóczka odrobinę "obłazi", ale efekt końcowy jest rewelacyjny. Uwielbiam ten sweter. Miękki, ciepły i pasuje do wszystkiego. Siostra pozazdrościła i już dzierga się następny.







Chusta wzór: Dottie z małymi modyfikacjami
Włóczka znaleziona na dnie szafy, bez metki. Bardzo cieniutka. Chustę robiłam podwójną nitką.
Druty 4,5 KP 




Do chusty dorobiłam rękawiczki knotty-gloves


Ponieważ włóczki było jeszcze sporo zrobiłam naszyjnik:)
Inspiracją był naszyjnik Effci





Nadal posiadam zapasy włóczki skarpetkowej.
To i dziergam dzielnie:)
Druty 2,5 KP



Gwiazdor był obładowany w  tym roku. 
Oczywiście uzupełnił zapasy włóczkowe, ale też przyniósł inne prezenty.
Oto jeden z nich. Ręcznie malowany na starej desce  ANIOŁ MIŁOŚCI. 
Zachwycil mnie, więc się chwalę:)



Tyle zostalo z mojej łazienki:) Nigdy więcej remontów przed  świętami:)


Mam nadzieję, że już nic nie zakłóci mojego blogowania.
W Nowym Roku życzę Wam wiele szczęścia, spełnienia marzeń i wszelkiej pomyślności:)